4/21/2016

Renowacja witryny przez kompletnego laika.

Facebook pęka od nadmiaru DIY.
Każdy coś maluje, coś przerabia, udoskonala.

Jesteśmy po gigantycznym remoncie domu. Z poprzedniego "wcielenia" zostało nam kilka moich panieńskich mebli, do których mam sentyment. Postanowiłam, że skoro inni mogą, to ja także spróbuję.

Na warsztat wybrałam witrynę, która nosiła okropny już dziś kolor zielony, a miałam ją jeszcze przed jej zawrotną reklamą w Na dobre i na złe wieeeele lat temu.





Mając pomysł, mając chęci, mając mebel pozostawało pytanie którą farbę wybrać. Kredową, akrylową, bejcę?

Przeglądając różne artykuły, wybór padł na farby kredowe. Z racji tego, że ceny wsklepach internetowych są oszałamiające, wybór padł na Allegro. Wybrałam farbę PENTART kolor kość słoniowa. Do kupienia tutaj: http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=6781560
Cena jest według mnie przystępna - 50 zł za 500 ml, co w porównaniu z farbami po 150 zł za litr robi znaczącą różnicę.

Zaczynamy!


Na początku witrynę delikatnie oszlifowałam papierem ściernym o gramaturze 240.

Używając pędzli do malowania drewna po pierwszej warstwie osiągnęłam następujący efekt:





Oklejanie szyb taśmą zabezpieczającą, było dla mnie zbyt żmudnym zajęciem dlatego odpuściłam sobie oklejanie i postawiłam na późniejsze użycie gąbki namoczonej płynem do mycia szyb :)

Tak witryna wyglądała po położeniu drugiej warstwy farby:




Gdy rozpoczynałam malowanie miałam nadzieję, że wystarczą dwie warstwy farby. Niestety konieczne było położenie jeszcze jednej. Witryna po 3 warstwach farby kredowej, bez klamek i z brudnymi szybami:


Do wykończenia szafki zamiast wosku użyłam lakieru akrylowego do drewna firmy COLORIT. Bardzo dobrze współgrał z farbą. 

A oto efekt końcowy:






Efekt mnie zadowala do tego stopnia, że będę walczyć dalej - z kolejnymi meblami. Co do farby - opakowanie  500 ml zużyłam prawie całe - co mnie mocno zaskoczyło gdyż liczyłam, że farby wystarczy na jeszcze jedną szafkę. Może to właśnie tajemnica tej niskiej ceny? :)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza