środa, 3 stycznia 2018

Smog? Spokojnie, mamy Xiaomi Mi Air Purifier 2. Test oczyszczacza powietrza, firmy, którą pokochali Polacy

Xiaomi wielkimi krokami wkraczyło do mojego domu. 

Smartfon, opaska, teraz oczyszczacz powietrza a niebawem i kamera. 

Tanie, nowoczesne, ładne i użyteczne gadżety od chińskiego producenta. 

Dziś na warsztat wrzucam najnowszy nabytek - oczyszczacz powietrza Xiaomi Air Purifier 2.

oczyszczacz powietrza xiaomi test


Za oknem znów smog...

a o smogu w końcu przestajemy milczeć. W zasadzie trudno milczeć, skoro smog w Polsce według szacunków Europejskiej Agencji Środowiska zabija rocznie ok. 50 tys. osób. 
Przed zanieczyszczeniami powietrza ciężko jest nam się bronić. Wdychamy je mimo woli, często nawet nie zdając sobie sprawy, jak wielką szkodę wyrządzamy swojemu organizmowi. Najnowsze badania dowodzą, że zanieczyszczone powietrze wpływa nie tylko na nasz układ oddechowy ale mogą wywoływać zawały serca, cukrzycę, autyzm, demencję a nawet otyłość.

Smog nad Warszawą
Smog nad Warszawą styczeń 2017 r. Widok od zachodniej strony.


Xiaomi Mi Air Purifier 2 skusił mnie ceną (oscylującą w granicach 500 zł), dobrymi parametrami
 i niewielkim rozmiarem. Dużym plusem była także możliwość sterowania ze smartfona
i podglądania aktualnego stanu powietrza. Przeważyła także ciekawość i coraz bardziej obecna
w podświadomości myśl, że Xiaomi robi naprawdę fajne rzeczy i warto wypróbować kolejną.

Gdzie kupić? 

Link do Xiaomi Mi Air Purifier 2 w Gearbest znajdziecie tutaj. Tutaj natomiast >klik< znajdziecie aktualne kody rabatowe, dzięki którym możecie jeszcze obniżyć cenę oczyszczacza.




Oczyszczacz powietrza Xiaomi Mi Air Purifier 2

Parametry

  • Waga: 5 kg
  • Wymiary: 24.00 x 24.00 x 52.00 cm
  • Wydajność: 330 m3/h
  • Pochłanianie pyłów 2.5 Pm: 99.7%
  • Głośność: 31dB








W zestawie oprócz oczyszczacza znajdziemy:


  • Niebieski filtr
  • Kabel zasilający (u mnie dołączona była chińska wtyczka, ale mąż momentalnie zmienił ją na europejską). Jeśli nie macie pod ręką męża, zawsze możecie po prostu dokupić przejściówkę.
  • Instrukcję obsługi - w języku chińskim :)

Filtry

Do oczyszczacza Xiaomi możemy wybrać jeden z 3 dostępnych filtrów.  Podstawowy - niebieski, ulepszony - zielony i najbardziej wypasiony, antybakteryjny, fioletowy. Wszystkie są z aktywnym węglem 

Używam niebieskiego a w planach mam zakup fioletowego. 

Cena filtra waha się w okolicach 150 zł. 

Filtry wystarczają na 3-6 miesięcy w zależności od użytkowania, o czym informuje nas aplikacja. 

Co do wyczuwalnej różnicy pomiędzy filtrami póki co nie mogę się wypowiedzieć. Niebieski dostałam w zestawie więc go używam, a różnice w cenie są niewielkie więc kupując nowy wezmę fioletowy.

Filtr po miesiącu użytkowania wygląda następująco:


Wygląd


Xiaomi Air Purifier 2 bez wątpienia może stać w centralnym miejscu salonu i na pewno nie zawstydzicie się jego designu. Jest mały, lekki i wygodnie przenosi się go pomiędzy pokojami czy nawet - tak jak w moim przypadku - pomiędzy piętrami domu. 
Jego kompaktowe wymiary są naprawdę wielką zaletą. Może stać gdziekolwiek, zmieści się obok szafeczki :)

kompaktowy rozmiar

Wykonany z plastiku, jest łatwy do umycia. Posiada dwa przyciski - jeden z tyłu i jeden na górze. Naciśnięcie ich razem powoduje restart oprogramowania i WIFI. Ta informacja, może być przydatna przy konfigurowaniu aplikacji. :) Górny przycisk służy do przełączania trybów pracy oczyszczacza, które możemy także zmienić za pomocą aplikacji na smartfona.
Z przodu Xiaomi Mi Air Purifier wyposażony został w diodę obrazującą aktualny stan powietrza. 





Dioda normalnie świeci się na zielono. Jeśli pomiar zanieczyszczeń wynosi w zakresie ok. 80-150 na pomarańczowo a powyżej tych wartości na czerwono.



Aplikacja

Aplikacja dedykowana urządzeniom domowym od Xiaomi nosi nazwę Mi Home. Można ją pobrać za darmo z Android Play. Jest w języku angielskim. 

Aplikacja niestety, póki co nie powala. Szczerze czekam na konkretne aktualizacje. Najbardziej uciążliwe wady aplikacji Mi Home to:

  • brak jakichkolwiek statystyk. 
Bardzo brakuje mi opcji sprawdzenia np. jaki stan powietrza był w nocy. Widzimy tylko i wyłącznie stan aktualny.
  • możliwość podłączenia do jednego urządzenia dwóch użytkowników. Jeśli ja mam zainstalowaną i sparowaną z danym oczyszczaczem powietrza aplikację to nie może tego zrobić już mój mąż.
  • brak możliwości sprawdzenia wartości innych zanieczyszczeń niż cząsteczki 2.5 Pm.
Oczyszczacz powietrza xiaomi, dzięki aplikacji, możemy włączać z każdego miejsca na świecie. 
I to jest super. 
Wracając z pracy do domu, wystarczy kilka kliknięć by po powrocie zastać czyste powietrze.

W aplikacji Mi Home oprócz aktualnego poziomu pyłów PM 2.5 sprawdzimy temperaturę pomieszczenia, wilgotność (na to warto uważać, bo oczyszczacz wysusza powietrze), liczbę dni pozostałych do wymiany filtra, liczbę przepracowanych godzin i wyczyszczonych metrów sześciennych


Oczyszczacza używam miesiąc. 
Podczas tego miesiąca pracuje prawie non stop, gdyż moi sąsiedzi stosują niezbyt ekologiczne praktyki palenia w piecu. Wyraźnie widzę, że oczyszczacz reaguje na różne czynniki zewnętrzne.


Oczyszczacz powietrza Xiaomi Mi Air Purifier 2 kontra odświeżacz powietrza

Standardowe wskazania oscylują w granicach 20 - 30. Nigdy nie zeszłam poniżej 9.




W domu mam salon z aneksem kuchennym. Pewnego dnia przypaliłam kotlety kiedy oczyszczacz stał w salonie :)





Xiaomi Mi Air Purifier 2 zazwyczaj pracuje u mnie w trybie automatycznym. W dzień oczyszczacz stoi w salonie, wieczorem przenoszę go do sypialni. Jest tak cichy, że nie mam potrzeby włączania trybu nocnego. Jeśli Xiaomi Mi wyczuje większy stopień zanieczyszczeń automatycznie będzie działał szybciej i głośniej, a dioda zmieni kolor na czerwoną. Po wyczyszczeniu powietrza wróci do cichego i spokojnego trybu pracy.

Głośność Xiaomi Mi Air Purifier 2 po włączeniu trybu turbo przedstawia się tak: 



Oczyszczacz powietrza - czy to działa?

 Czy da się ocenić coś czego nie widać? Czy to tylko kolejne, niepotrzebne nikomu gadżety, chwyty marketingowe i ściąganie kasy z ludzi?

Moi Drodzy, to naprawdę działa. Napiszę Wam kilka dowodów, które zauważyłam u siebie.

  • zauważalnie lepszy sen niemowlaka. A wyspany niemowlak to szczęśliwa mama :)
  • wolniej robiący się kurz na czarnych szafkach. To najbardziej widoczny dowód na to ile zanieczyszczeń wciąga Xiaomi. Zanim zaczęliśmy go używać, wieczorem na rano przetartych, czarnych meblach już widoczna była warstwa kurzu. Przy oczyszczaczu powietrza ten czas znacznie się wydłużył.
  • podobnie rzecz ma się ze wszechobecną w naszym domu sierścią. Jest jej zauważalnie mniej
     i nie jest zbita w kłębki. 
A jak widać Xiaomi Mi Air Purifier 2 nie ma w naszym domu lekkiej pracy :)

labradorka koka



Zastanawiam się jeszcze jak oczyszczacz powietrza zadziała na rozpowszechniające się wirusy ale póki co jesteśmy po jednej infekcji więc jeszcze nie mogę się wypowiedzieć w tym temacie :) Wiem natomiast, że w tym roku, jako alergik nie boję się wiosny i szalejących pyłków. Myślę, że razem
z Air Purifierem uporamy się bez większych reakcji alergicznych :)

Serdecznie polecam oczyszczacz powietrza Xiaomi Mi Air Purifier 2. Jest to kolejny, świetny, chiński produkt w naszym domu, którym zachwycają się wszyscy domownicy :)


1 komentarz:

  1. Jeśli chodzi o aplikację MiHome i pozorny brak możliwości sterowania z dwóch kont/urządzeń jednocześnie można to rozwiązać dwojako:
    - udostępnienie urządzenia kolejnemu kontu przez opcję „share device” w aplikacji,
    - korzystanie na innych urządzeniach z tego samego konta, dzięki czemu można jednocześnie sterować urządzeniem, nie tylko w ramach jednej sieci Wi-Fi, ale również zdalnie na odległość poprzez transmisję danych komórkowych (sprawdzone empirycznie).

    Skoro przy aplikacji jesteśmy, zgodzę się co do rozwiniętych statystyk (ponoć autonomiczny czujnik pm2.5 Xiaomi posiada rozbudowane statystyki w aplikacji MiHome, więc ten wbudowany w oczyszczacz również powinien), jedną z uwag na pewno określiłbym brak tłumaczenia na język angielski szczegółowej opcji ustawienia konkretnych scen, które możemy ustalić samodzielnie, lub wybrać z dostępnych wskazanych w aplikacji, jest to działanie bardziej na chybił trafił ze względu na konieczność przebijania się przez chińskie znaki. Nadawanie scen jest o tyle istotne, że jeśli dobrze rozpoznałem możliwości, pozwala ustawić poziomy zanieczyszczeń wg czujnika, przy których nastąpi przejście w tryb zwiększonych obrotów. Zgodnie z podaną przez Panią informacją, oczyszczacz przechodzi na poziom „pomarańczowy”/dostateczny przy pm2.5 od 80 ug/m3, co stanowi zbyt pobłażliwe potraktowanie stanu powietrza, może zgodnie z pochodzeniem urządzenia domyślnie wg norm chińskich, bo już przykładowo WHO uznaje poziom od 25 ug/m3 w górę za mający negatywny wpływ na zdrowie i dobrze byłoby mieć możliwość przechodzenia na konkretne tryby pracy wg własnych upodobań.

    Kwestią dygresji, efektywność oczyszczania powietrza i pomiar z czujników mogą być niepoprawne, a przynajmniej zaburzone w lokalizacjach wskazanych na Pani zdjęciach ukazanych w powyższej opinii, ze względu na zasłonięcie otworów wlotowych i czujników przez ustawienie bezpośrednio przy ścianach i meblach. Producent zaleca min. 20 cm wolnej przestrzeni w każdą stronę w płaszczyźnie poziomej od oczyszczacza.

    Rzeczywista sprawność oczyszczania, tutaj mam wrażenie, że tryb automatyczny jest tak cichy i powietrze wylotowe o tak małej prędkości, że nie jest w stanie efektywnie przerobić powietrza zastanego, ale to moje czysto subiektywne wrażenie nie poparte szczegółowym testowaniem, w tej kwestii musiałbym zaopatrzyć się w sprawdzony miernik zanieczyszczenia powietrza okraszony rzetelnym pomiarem, bo jednak czujnikowi w urządzeniu nie do końca ufam (czytałem opinie osób, które celem prostego testu z premedytacją wsadzają filtr nadal zapakowany w fabryczną folię i uruchamiając urządzenie wskazuje ono podobne wartości z czujników, jak przy prawidłowym stanie pracy).

    OdpowiedzUsuń